Podczas gdy uczniowie korzystali z zasłużonego odpoczynku w naszej szkole działy się piękne rzeczy. Dzięki zaangażowaniu i wielkim sercom dobrych ludzi po powrocie z ferii czekała na dzieci miła niespodzianka.
Uczniów powitały odświeżone i pomalowane ławki – to zasługa Ewa Harasimowicz, która z ogromnym zaangażowaniem zadbała o estetykę naszych korytarzy. W świetlicy pojawiło się natomiast nowe, łagodne dla oczu i ciche oświetlenie, które stworzyło jeszcze bardziej przyjazną przestrzeń do odpoczynku i zabawy. To dar serca od Państwa Moniki i Sylwestra Wierzbickich.
Z całego serca dziękujemy za okazane wsparcie, poświęcony czas i bezinteresowną pomoc. Dzięki takim osobom nasza szkoła staje się miejscem jeszcze piękniejszym i bardziej przyjaznym dla dzieci.

