W naszej szkole głęboko wierzymy w te słowa i każdego dnia staramy się działać zgodnie z tą myślą. I wiecie co? To naprawdę działa. �Mamy wokół siebie wspaniałych ludzi, na których zawsze możemy liczyć.
Właśnie dzięki tym dobrym duszom udało nam się stworzyć w naszej szkole miejsca tak bardzo potrzebne naszym dzieciom.�Powstał pokój wsparcia i indywidualnej pracy oraz kącik ciszy i relaksu — przestrzenie, w których uczniowie mogą poczuć się bezpiecznie, spokojnie i po prostu… dobrze.
To wszystko nie byłoby możliwe bez pomocy naszych darczyńców:�
dziękujemy panu Maciejowi Bizoń za zakup wygodnych puf i siedzisk,�
pani Ewa Harasimowicz za farbę do pomieszczeń.
Z całego serca dziękujemy za okazane wsparcie, życzliwość i otwartość. Razem możemy naprawdę wiele.�Bo dobro wraca — i to ze zdwojoną siłą 


